poniedziałek, 27 kwietnia 2015

[9] Monika Jaruzelska ''Towarzyszka panienka''

Autor: Monika Jaruzelska
Tytuł: Towarzyszka panienka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 279
Posiadam: TAK

''Autobiograficzne sceny z życia Moniki Jaruzelskiej to pełna ironii, dowcipu, ciekawych obserwacji opowieść o dorastaniu u boku sławnego ojca i budowaniu własnego ''ja''. Jak pisze Monika Jaruzelska w rozdziale wstępnym: Nie ma w mojej książce etosu ani patosu. Każdy, kto spodziewa się gloryfikacji czy też politycznych uzasadnień, do których winna być zobowiązana córka komunistycznego dyktatora, może poczuć się rozczarowany. To jest opowieść o normalnej rodzinie, choć uwikłanej historycznie. Napisana z perspektywy najpierw dziecka, potem dziewczyny, a na końcu dojrzałej kobiety''
(źródło: okładka)


Nazwisko ''Jaruzelski'' kojarzy się w Polsce zazwyczaj jednoznacznie- generał Jaruzelski i 13. grudnia 1981 roku. Nie oszukujmy się, w tych skojarzeniach brak jakiejkolwiek sympatii dla tego człowieka. Ale czy zastanawialiście się kiedyś, jaka jest jego rodzina? Kiedy zobaczyłam w księgarni książkę Moniki Jaruzelskiej, zainteresowało mnie, jaka jest córka komunistycznego dyktatora. Co ma ciekawego do powiedzenia, skoro bierze się za pisanie książek. I jakim jest człowiekiem.


Monika Jaruzelska nie poszła w ślady ojca i zamiast polityką, zajęła się modą. Została stylistką. Ale jak wyglądało jej życie z brzemieniem własnego nazwiska? O tym właśnie jest książka ''Towarzyszka panienka''. To swoisty zlepek wspomnień, najpierw z dzieciństwa, potem dojrzewania, aż w końcu dorosłości. To zapis tego, co czuła Monika, jakie wydarzenia wpłynęły na nią i jej późniejsze życie.

Nie ma w tej książce zbyt dużo polityki, tłumaczenia się, próby wybielenia ojca. To raczej zapis procesu pogodzenia się z samą sobą, ze swoją rodziną i tym, co zrobił jej ojciec. Zaskoczy pewnie fakt, że bohaterka mimo powszechnych opinii, księżniczką nie była i jej życie toczyło się wieloma kolejami. Rozdarta między zamkniętym, wycofanym ojcem- generałem, a przepiękną i przebojową matką, Jaruzelska musiała odnaleźć swoją własną drogę.

Trudne relacje z matką, która zwykła była powtarzać, że żałuje, iż nie ma syna, i brak ciepła pomieszany z ciągłą krytyką ojca, powodowały, że Monika czuła się gorsza i zepchnięta na plan dalszy, nie znajdowała ciepła w swoim domu:

'' Wiem, że o moich ucieczkach z domu w czasie stanu wojennego, krążyła legenda miejska (...)Ale prawda jest bardzo prozaiczna. Moje ucieczki wynikały z tego, że po prostu źle się czułam w domu'' (115 s.)


Nazywana przez matkę ''Takie to zdechłe'' (s. 71) musiała walczyć o to, by stać się ważną osobą, a przede wszystkim, by zaakceptować samą siebie. Udało jej się to, za co mam do niej wielki szacunek. Z podniesionym czołem wkroczyła w świat z nazwiskiem, które dla większości Polaków skreślało ją jako porządną osobę. Zapracowała na swoją własną pozycję, nie odcinając się tym samym od swojej rodziny i tego, skąd pochodzi.

Książka pod płaszczykiem błahej opowieści o życiu córki Jaruzelskiego, podejmuje naprawdę trudne tematy. Ukazuje życie dziewczyny, która uwikłana historycznie, musi pokazać światu, a przede wszystkim swoim rodzicom, że jest coś warta. Sama stwierdza:

''(…) Mam w sobie już taki smutek, który nigdy, przenigdy nie przejdzie. Dlaczego? Bo świat jest zły'' (s. 48)

Książkę czytało się naprawdę lekko, ale w niektórych momentach poruszała i to do głębi. Myślę, że ci z Was, którzy także nie mieli lekko w rodzinnych domach, zrozumieją i utożsamią się z autorką, która niczego nie ukrywa i nie wybiela swojej rodziny. Choć momentami błahość tematów, które porusza może nas nieco zdenerwować, to z pewnością warto zapoznać się z losami córki Jaruzelskiego. Może nawet dlatego, żeby nie oceniać z góry nikogo. Nikogo.


7/10

7 komentarzy:

  1. Nie jestem przekonana czy interesuje mnie życiorys córki Jaruzelskiego. Chociaż doskonale pamiętam czasy, kiedy Jaruzelksi był prezydentem, wychowywałam się w okresie komunizmu... może kidyś, jeżeli książka przypadkiem wpadnie w moje ręce :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że nie interesowałam się nigdy życiem córki Jaruzelskiego, ale jeśli książk wpadnie w moje ręce, chętnie do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam kilka wywiadów z Moniką Jaruzelską i choć nie śledzę z wypiekami na twarzy dziejów walki polsko-jaruzelskiej, to ta kobieta mnie zaciekawiła.
    Chcę koniecznie przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie interesuje mnie ta książka, ale jeśli ktoś uwielbia takie klimaty to coś dla niego.

    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dłuższego czasu zerkam w kierunku tej książki. Wydaje się bardzo ciekawa i pozwala poznać Jaruzelską, jej życie prywatne, a to jest ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam Mamie kupić, zaraz po premierze, a ciągle się jakoś ślimacze

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałam tak naprawdę 'zmuszona' do tej książki, ale spodobała mi się :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę. Pozostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać kilka słów od Ciebie :)