poniedziałek, 6 kwietnia 2015

[6] Katarzyna Puzyńska "Motylek''

Autor: Katarzyna Puzyńska
Tytuł: Motylek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 605
Posiadam: TAK

'' W mroźny zimowy poranek na skraju wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód, okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się ze sobą w żaden sposób powiązane. Zaczyna się wyścig z czasem.
Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety. Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców tylko na pozór sielskiej miejscowości''

(źródło: okładka)


Lipowo. Niewielka wieś gdzieś w Polsce. Sielskie, pełne uroku miejsce, gdzie wszyscy mieszkańcy się znają i nic przed nikim się nie ukryje. Ale czy aby na pewno? To tylko pozory, pod którymi ukryta jest cała prawda o wsi i jej mieszkańcach, którzy tylko na pierwszy rzut oka wydają się mili i kryształowi. Uroczy obrazek Lipowa znika w momencie odnalezienia na skraju drogi ciała zakonnicy, które po oględzinach okazuje się zaplanowanym ze szczególnym okrucieństwem morderstwem. Lipowo zamiera.

Nikt nie wierzy, że w tej spokojnej wsi mogło dojść do czegoś takiego. Aż do czasu odnalezienia ciała kolejnej kobiety na skraju lasu. Lipowo od tej chwili przestaje być takie jak wcześniej, a spokój tego sielankowego miejsca zostaje na zawsze zniszczony.

Kto zabił? Czy morderstwa są ze sobą powiązane? Jakie tajemnice skrywa Lipowo i każdy z mieszkańców? To pytania, które wraz z mieszkańcami zadaje sobie czytelnik „Motylka''- debiutu Katarzyny Puzyńskiej. To świetnie skonstruowany kryminał, który wciągnął mnie od pierwszych stron i nie pozwalał oderwać się aż do rozwiązania zagadki morderstwa.

Autorka stworzyła bardzo interesujący klimat małej, zamkniętej społeczności, w której pozornie wszyscy wszystko wiedzą, ale tak naprawdę każdy skrywa bolesne tajemnice przeszłości, które tylko pozornie w ogóle ze sobą się nie łączą.

Bardzo podobały mi się wątki obyczajowe zawarte w książce. Są poprowadzone bardzo ciekawie, ukazują życie całej społeczności Lipowa. Zaglądamy do domów, podglądamy zwyczajne życie policjantów, miejscowych bogaczy, pani psycholog z Warszawy, która rozpoczyna nowe życie zdala od eks-męża. Wydaje nam się, że znamy tych bohaterów, że wiemy o nich wszystko, jednak w każdym kolejnym rozdziale dowiadujemy się więcej niż moglibyśmy przypuszczać.

Wątek obyczajowy jest obok wątku kryminalnego równie interesujący i wciągający i w żaden sposób nie spowalnia akcji, jak często ma to miejsce w innych kryminałach. Jest ciekawym przerywnikiem i momentem oddechu podczas rozwiązywania zagadki morderstwa. Poza tym szybko zorientujemy się, że losy mieszkańców Lipowa bardzo łączą się ze sprawą kryminalną prowadzoną na kartach książki.

Do końca nie wiedziałam, kto jest winny. Co chwilę podejrzewałam inną osobę, zmieniałam typy, nie mogłam oderwać myśli od tego, kto zamordował. Po przeczytaniu zakończenia nie mogłam uwierzyć jak autorka mnie zmyliła i poprowadziła wszystko tak, że w moich podejrzeniach w ogóle nie wzięłam pod uwagę tej osoby. Poczułam się naprawdę wyprowadzona w pole, a o to przecież w dobrym kryminale chodzi!

Opowieść dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, dar opisywania osób i świetny warsztat autorki sprawiły, że książkę ''Motylek'' mogę uznać za świetny debiut i mam nadzieję, że kolejne części o Lipowie będą tak samo fascynujące.


8/10

13 komentarzy:

  1. Chyba właśnie znalazłam mojego kolejnego must-have'a. Muszę mieć tą książkę.I to koniecznie,jak najszybciej.Świetna recenzja,pozdrawiam Julka
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tematycznie i gatunkowo - książka nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż napisałaś ciekawą recenzję, dzięki której książka od razu skojarzyło mi się trochę z "Chemią śmierci", a uwielbiam tą książkę! Może sięgnę, choć na razie mam tyle książek w planach ^^ Ale recenzja bardzo zachęcająca ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryminał, w którym bardzo trudno wskazać winnego? Widzę więc, że muszę rozejrzeć się za tym tytułem, gdyż już dzisiaj jedna recenzja narobiła mi smaku na ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu przymierzam się do serii K. Puzyńskiej, to już kolejna zachęcająca recenzja.... muszę w końcu przeczytać i sama się przekonać :) pozdrawiam, obserwuję i będę się tu od czasu do czasu pojawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialna recenzja ! Książka trafi pewnie niedługo na półkę ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zainteresowana tą pozycją, czuję, że wątek obyczajowy stanowi świetne urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś spotkałam się z tą książką, ciekawa
    Pozdrawiam ;)
    razemzksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kryminaly,wiec z wielka checia przeczytalabym te ksiazke,jesli tylko mialabym taka okazje. Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama autorka wydaje się bardzo interesującą osobą. Jej ksiązki bardzo chcę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę. Pozostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać kilka słów od Ciebie :)