niedziela, 17 maja 2015

[10] Anna Herbich ''Dziewczyny z Syberii''

Autor: Anna Herbich
Tytuł: Dziewczyny z Syberii
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 299
Posiadam: TAK

''Tragedia każdej z nich zaczęła się podobnie: walenie kolbami w drzwi, parę chwil na spakowanie rzeczy, rozpacz, wagony bydlęce. Tysiące kilometrów podróży w nieznane. Na Syberii czekały je niewolnicza praca, walka o życie swoje i bliskich, głód, choroby i straszliwe mrozy. Siła charakteru, więzi rodzinne, wiara, a czasem niespodziewana łagrowa miłość pozwoliły kobietom przetrwać na nieludzkiej ziemi. Doświadczyły niewyobrażalnego cierpienia, jednak nic nie było w stanie ich pokonać''

''Gdyby Bóg zechciał wskrzesić wszystkich więźniów łagrów, to w całej Rosji podniosłaby się ziemia'' (s. 200)
To zdanie wypowiedziane przez jedną z rozmówczyń Anny Herbich doskonale podsumowuje ogrom tragedii jaki rozegrał się na terenach rosyjskich w latach 40. i 50. XX wieku. Wywózka na Syberię pod zarzutami bycia wrogiem ludu, była dla tych kobiet dopiero początkiem straszliwych lat, które musiały spędzić z dala od ojczyzny.

Udało im się jednak przeżyć, przetrwały piekło na ziemi. Jest to niezwykły zbiór osobistych tragedii kobiet, które prawie na końcu świata musiały walczyć o każdy kolejny dzień- swój i swoich bliskich.

Nawet obecnie Syberia jaki się jako nieprzyjazny człowiekowi ląd i rzadko kto z własnej woli zapuszcza się w te rejony, nie licząc żądnych przygód podróżników. Bohaterki ''Dziewczyn z Syberii'' były wywiezione na Syberię w wyniku zsyłki w czasie oraz po zakończeniu II wojny światowej.

''Dziewczyny z Syberii'' to zbiór dziesięciu relacji kobiet, które przeżyły wysyłkę w głąb ZSRR. Były w różnym wieku: młode dziewczyny, mężatki albo jeszcze nieświadome swojego losu dziewczynki. Pochodziły z najlepszych polskich rodzin, były córkami lekarzy czy wojskowych. Wszystkie wychowane w duchu patriotycznym postanowiły walczyć z okupantem przez co z czasem otrzymały przydomek: wroga ludu i musiały ponieść karę: wieloletnia zsyłka na mroźnej syberyjskiej ziemi.

Książka ''Dziewczyny z Syberii'' to druga po ''Dziewczynach z Powstania'' książka Anny Herbich, która pochłonęła mnie bez reszty. Cieszy mnie, że powstają książki, które opowiadają historię z kobiecego punktu widzenia, bo jeszcze do niedawna wszelkie książki historyczne pisane były z perspektywy męskiej.

Syberia widziana oczami kobiet, to nie tylko lata straszliwego dramatu, ale także próba zbudowania normalnego życia z dala od świata, w którym się wychowały. To walka o człowieczeństwo, o przeżycie, a czasem o miłość, której nie brakowało w łagrowej rzeczywistości.

Relacje bohaterek są pełne emocji, choć minęło od tych wydarzeń bardzo sporo czasu. Czytając jednak ich wypowiedzi, czujemy, że nawet po latach, wspomnienia te budzą wiele krzywd w rozmówczyniach. Wszystkie świadomie podkreślają, że wieloletnia zsyłka wywarła na ich życie ogromny wpływ, a wspomnienia łagrowej codzienności towarzyszy im do dzisiaj. Ich ból i żal czuć w każdym zdaniu książki, co porusza czytelnika do łez.

Z całego serca polecam sięgnąć po książkę Anny Herbich ''Dziewczyny z Syberii''. To wspaniała lekcja historii dla każdego Polaka i świadectwo walki o człowieczeństwo w każdych warunkach.

8/10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu ZNAK.

11 komentarzy:

  1. Ależ zazdroszczę Ci przeczytania tej książki. Mam ją w planach, wzbudza wiele emocji na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach zarówno "Dziewczyny w Syberii", jak i "Dziewczyny z Powstania". Mam nadzieję wkrótce przeczytać te książki - wzbudzają one u mnie ogromną ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
  3. To na pewno fantastyczna książka, ale ja jednak jej nie przeczytam. To nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już to pisałam komuś pod postem o tej książce. Fascynuje mnie i chcę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia to mój konik i przyznam, na ksiązkę mam ogormną ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam Dziewczyny z powstania, bo wygrałam ją w konkursie, ale nie ciągnie mnie do takich książek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie książki, jestem świeżo po lekturze "Dziewczyn z Syberii", na mnie również książka zrobiła duże wrażenie i wywołała wiele emocji...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle bardzo ciekawa recenzja.
    Pozwoliłam sobie nominować tego bloga do Liebster Blog Award. Jeśli chcesz skorzystać, zapraszam tutaj:
    http://ksiazkolubna.blogspot.com/2015/05/lba-nominacja-blogu-ksiazkolubna.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo spodobało mi się to, jak autorka zdecydowała się opowiedzieć historie swoich bohaterek. Bardzo dojrzała dziennikarska praca, wspaniała w odbiorze, a jednocześnie trudna ze względu na treść.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świeeetnie piszesz ♥ Zakochałam się :3 I dlatego otrzymujesz ode mnie nominację do Liebster Blog Award! :) http://hopeinbooks.blogspot.com/2015/06/liebster-blog-awards.html#more

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na trafiłam na tę książkę przeglądając serwis lubimyczytać.pl, jednak (niestety) nadal nie udało mi się jej przeczytać, jednak po twojej recenzji kiedy następnym razem pójdę do Empik'a to na pewno ją kupię! :D
    Jeżeli Ci to nie przeszkadza to zapraszam Cię również na mojego bloga: http://forever-in-love-with-books.blogspot.com/, również o książkach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę. Pozostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać kilka słów od Ciebie :)