niedziela, 6 września 2015

W historycznym zwierciadle #1: Kamil Janicki ''Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce''






Autor: Kamil Janicki
Tytuł: Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 475
Posiadam: TAK





''Nowa książka bestsellerowego autora-Kamila Janickiego- odmalowuje wielkie zderzenie światopoglądów i spór obyczajowy, który podzielił przedwojenną Polskę. Jeśli myślałeś, że gender, małżeństwa homoseksualne, walka o prawa kobiet, legalność prostytucji i tolerancję wobec każdego rodzaju miłości to tematy XXI wieku, sprawdź, jak bardzo się myliłeś''

Najnowsza książka Kamila Janickiego ''Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce'' już na okładce zawiera ''ostrzeżenie'', że jest najodważniejszą książką historyczną roku. Niby seks już nam spowszedniał, wszyscy o nim mówią, a wysyp książek w stylu ''50 twarzy Greya'' i miliona jemu podobnych sprawił, że społeczeństwo zapoznało się nawet z bardziej wyuzdanym seksem.

Ale ale...Książka historyczna o seksie? Czy to wypada? I pewnie od razu milion argumentów: że w historii chodzi o co innego, że niepoważny temat, że niepotrzebny... Przykłady można mnożyć, ale i tak mnie nie przekonują. Historia to nie tylko bitwy i kolejne koronacje królów. Historia to także życie normalnych, przeciętnych ludzi. Dokładnie takich jak my, tylko że epokę albo i kilka wcześniej. I tak, w przedwojennej Polsce ludzie uprawiali seks. I to wcale nie po ciemku, pod kołdrą. Wtedy naprawdę się działo!

Domy rozpusty na prawie każdej większej ulicy w centrum miasta, seks-gadżety przeznaczone dla znudzonych gospodyń domowych czy początki pornobiznesu to tylko kropla w morzu tego, co działo się w dwudziestoleciu międzywojennym. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, nasi pradziadkowie i prababcie z pewnością do pruderyjnych nie należeli. Zaskoczeni?

Kamil Janicki w swojej książce podejmuje szereg tematów dotyczących seksu i erotyki. Autor musiał przekopać ogromne ilości materiału, ale wykonał kawał naprawdę świetnej roboty. Książka obfituje w takie smaczki i ciekawostki, których nikt by się nie spodziewał.

Dla mnie bardzo interesującym rozdziałem okazał się rozdział ''Zatykadła, grzybki i cofanki. Po co się zabezpieczać przed niechcianą ciążą''. Mimo ogromnego zainteresowania seksem, nad mieszkańcami przedwojennej Polski zawsze wisiało widmo niechcianej ciąży. Niestety głównie był to problem kobiet. A te uciekały się do najrozmaitszych sposobów, by ustrzec się przed niechcianym potomstwem, nawet za cenę zagrożenia życia. Od samego czytania tych sposobów włos się jeży na głowie. Strach przed niechcianą ciążą dobrze ilustruje anonimowa wypowiedź mieszkanki przedwojennej Polski:

''(...)Ja mężczyzn się nie boję. Boję się tylko dzieci'' ( s.337)

Prócz tego znajdziemy rozdziały dotyczące homoseksualizmu, seksu przedmałżeńskiego, bigamii, pornografii, propagowaniu świadomego macierzyństwa. Dużo tego, bo naprawdę jest o czym opowiadać. Żadna epoka w Polsce nie może chyba poszczycić się bardziej rozwiniętą dziedziną seksu i rzeczy z nią związanych.

Książkę naprawdę czyta się wyśmienicie, nie sposób się przy niej nudzić. Całości dopełniają archiwalne zdjęcia, ryciny czy slogany reklamowe, co pozwala nam jeszcze bardziej wczuć się w klimat dwudziestolecia międzywojennego. Strona po stronie odkrywamy dotąd skrywane tajemnice naszych przodków. Niektóre mogą wydawać nam się błahe, przy niektórych z pewnością pojawi się drwiący uśmiech, innym razem ogromne zdziwienie. Ale właśnie tak wyglądała przedwojenna Polska od tej mniej grzecznej strony.

A na zakończenie oto slogan, który reklamował to, co każdy miłośnik seksu musiał posiadać:

''Choć jest bieda, to bez Olla żyć się nie da''

Co to mogło być? Jakieś pomysły? Jeśli chcecie się dowiedzieć, sięgnijcie po książkę ''Epoka hipokryzji''.

9/10



28 komentarzy:

  1. Sam tytuł przyciąga uwagę potencjalnego czytelnika ;)

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Długi czas szukałam jakieś książki w tym stylu, bo pewnego dnia zainteresowałam się jak to było z seksem wiek czy parę wieków temu. To co w Internecie, to w Internecie, ale nic nie zastąpi ksiązki. Dzięki za podsunięcie tytułu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie za bardzo zaciekawiła mnie książka. Takie pozycje raczej nie są w moich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
  4. To raczej nie jest książka dla mnie, nie moje klimaty ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie znalazłam kolejną książkę, którą muszę przeczytać. Z pewnością kupię jak najszybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książki historyczne dość lubię, a tę mam w planach, choć na razie odległych. Ciekawe, czy mi się spodoba równie mocno ;)

    ~Julia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mój boże nie tknelabym tej książki, nie moje klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mocny temat! Ja biorę wszystko, co historyczne. Niczego się nie boję! W końcu ludzi trzeba znać z każdej strony... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę książki, których akcja osadzona jest we współczesnym świecie, ew książki nawiązujące do drugiej wojny światowej, więc tym razem podziękuję :)
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jest na mojej czytelniczej liście! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym to przeczytała, mega ciekawy temat ;))
    pozdrawiam
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  12. Śledzę portal historyczny, na którym książka ta była mocno reklamowana. Nie jest więc ona dla mnie nowością. Mimo wszystko - nie czuję się do niej zachęcona. Być może to dlatego, że jestem trochę za młoda, a być może dlatego, że temat seksu mnie nie interesuje.
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie moje klimaty, ale mojej koleżance na pewno by się spodobała.
    MÓJ BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Temat książki niecodzienny, ale jestem jej ogromnie ciekawa :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. O tym, że nasze babcie i dziadkowie nie należeli do pruderyjnych wiem od własnej babci ;) I dokłądnie potwierdziła to, co napisałaś, ludzie bali się ciąży, a przecież seks uprawiać chcieli ;) Z wielką przyjemnością przecyztam tę książkę, ponieważ taka odsłona historii fascynuje mnie bardziej niż wojny i polityka.
    Cieszę się, że do Ciebie trafiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam - i bardzo mi się spodobało, niedługo zresztą zamieszczę własną recenzję :) Arcyciekawa odsłona historii.

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi naprawdę fajnie, zdradź o co chodzi z tym ostatnim zdaniem:) Może to jakaś forma antykoncepcji, jakieś tabletki bądź gumki, że tak napiszę wprost. Czuję się bardzo zaintrygowana:) Zapiszę sobie tytuł w biblioteczce:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście nie ciekawi mnie ta pozycja, ale może kiedyś jednak skorzystam! :)

    Pozdrawiam x
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem, nie jestem przekonana, żeby czytać historię seksu :D Zdecydowanie bardziej wolę erotyki ^^ Ale wypowiedź tej kobiety... Ojej, ale to i dziś tak jest :D Z tym, że dziś bierze sie tabletki i sprawa z głowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie to chyba nie jest książka dla mnie... Za bardzo nie przepadam za historycznymi książkami...

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten tytuł! Ta okładka! No i ta TREŚĆ!

    Pozdrawiam,
    Po Książkach Mam Kaca

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale mam ochotę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka wydaje się ciekawa. Lubię książki o czasach wojennych ^^

    http://paullalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka może być ciekawa, jednak nie preferuję takiej tematyki ;)
    Pozdrawiam! :D
    Mój blog - klik ^^

    OdpowiedzUsuń
  25. Poluję na tą książkę i jakoś nie mogę się wybrać aby ją kupić.
    Pozdrawiam
    rozenksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę. Pozostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać kilka słów od Ciebie :)