sobota, 24 października 2015

W historycznym zwierciadle #3: Mirosław Krzyszkowski, Bogdan Wasztyl ''Pilecki. Śladami mojego taty''


Autor: Mirosław Krzyszkowski, Bogdan Wasztyl
Tytuł: Pilecki. Śladami mojego taty
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Liczba stron: 303
Posiadam: TAK

Wojna polsko- bolszewicka, kampania wrześniowa, tworzenie Tajnej Armii Polskiej, pobyt i ucieczka z obozu Auschwitz, udział w Powstaniu Warszawskim, niewola niemiecka, a w końcu brutalne śledztwo i śmierć za sprawą strzału w tył głowy w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej.
Chociaż zabrzmi to niewiarygodnie to wymienione przeze mnie wydarzenia są tylko niewielkim wycinkiem z życia pewnego mężczyzny- Witolda Pileckiego.

Z pewnością wszyscy zgodzą się ze mną, że tak bogaty życiorys można by rozdzielić na kilka osób. Każdy kto przeżył chociaż jedno z takich wydarzeń- pobyt w Auschwitz czy Powstanie Warszawskie zasługuje w oczach nas- Polaków na podziw i szacunek. A co z Witoldem Pileckim, który przeżył to wszystko? O nim na wiele lat po prostu zapomniano, stał się wrogiem panującego wówczas ustroju.

Dopiero od niedawna postać rotmistrza Pileckiego staje się coraz bardziej rozpoznawalna, pojawia się w podręcznikach szkolnych i akademickich, a nawet powstają filmy opowiadające o życiowych losach tego niezwykłego człowieka.

Książka, którą dzisiaj chciałabym Wam serdecznie polecić to właśnie jedna z najnowszych pozycji Wydawnictwa Znak Horyzont opowiadająca o postaci Witolda Pileckiego. Jej twórcami są Mirosław Krzyszkowski i Bogdan Wasztyl. Ten pierwszy jest także twórcą filmu ''Pilecki'', który miał swoją premierę 25. września bieżącego roku.

Książka ''Pilecki. Śladami mojego taty'' to książka szczególna. Na próżno szukać tutaj suchych faktów historycznych, które zazwyczaj odrzucają przeciętnego czytelnika. W publikacji znajdziecie zapis rozmowy z synem rotmistrza- Andrzejem Pileckim. Ten 83-letni mężczyzna opowie historię swojego ojca od zupełnie innej strony, nie tylko o tym, jak dzielnym był wojskowym, ale także wspaniałym mężem, ojcem, przyjacielem.

Jest to swoiste przełamanie zmowy milczenia, w której przez wszystkie lata swojego życia żył syn człowieka, który w 1948 roku został uznany za ''wroga ludu'' i dopiero w 1990 roku został zrehabilitowany. To także kalendarium walki o odzyskanie dobrego imienia ojca, o które cały czas zabiega jego syn.

Bardzo ciekawym elementem książki zupełnie innym od wywiadu z Andrzejem Pileckim, są części poświęcone filmowi o rotmistrzu, o którym wcześniej wspominałam, które zawierają rozmowy z aktorami, scenografami i wszystkimi innymi osobami, które wspólnie pracowały przy tej godnej uwagi produkcji.

Z całą pewnością moja recenzja nie wyczerpuje tego, co można powiedzieć o tej książce. Sądzę jednak, że w niektórych przypadkach lepiej powiedzieć mniej. Wszak nie muszę chwalić czegoś, co powinno być pozycją obowiązkową do przeczytania. Naprawdę powinniśmy wiedzieć kto to był Witold Pilecki. A właśnie ta książka opowie nam o tym w bardzo przystępnej i niezwykle ciekawej formie.

8/10

Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję

5 komentarzy:

  1. Bardzo chce przeczytać tę książkę. Wydaje się być w "moim temacie" biorę wszystko co jest związane z II wojną światową. Choć rzadko czytam wszelkiego rodzaju biografie, autobiografie itp. Jednak okres wojny stanowi wyjątek. Lubie zgłębiać ten temat, ale nie z książek typowo historycznych, tylko z przeżyć zwykłych prawdziwych ludzi.
    Pozdrawiam Justyna z  książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, takie książki trzeba czytać. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko sięgam po takie pozycje, ale tę książkę chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż wstyd się przyznać, ale o rotmistrzu Pileckim wiem tylko tyle, że był ktoś taki. Nie miałam pojęcia, że brał udział w powstaniu warszawskim, że był w Auschwitz, że brał udział w kampanii wrześniowej czy wojnie polsko-bolszewickiej, że został uznany za wroga Polski... Wstyd! W podręczniku do historii ani razu nie zauważyłam jego nazwiska (dodam, że historię w szkole już przerobiłam - począwszy od prehistorii do roku 1989). Wielka szkoda. Chętnie sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca pozycja ;)
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę. Pozostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać kilka słów od Ciebie :)