wtorek, 7 lipca 2015

Podsumowanie maja i czerwca 2015 r.



Zapewne jak wszyscy zauważyli, na moim blogu od pewnego czasu nastąpił zastój w jakiejkolwiek działalności. Rozpoczęcie przeze mnie pracy, nauka do sesji i sama sesja nie sprzyjały czytaniu, a co za tym idzie pisaniu na blogu. Nie pojawiło się zatem podsumowanie maja, gdyż nie było czym się chwalić. Postanowiłam więc połączyć maj i czerwiec i zrobić wspólne podsumowanie, choć i to nie wypada imponująco.